Kampanie świąteczne, do których już od wielu lat przyzwyczaiły nas marki, dawno przestały nakłaniać nas tylko do zakupów. Powoli stają się pełnometrażowymi produkcjami, na których premierę niecierpliwie czekamy przez cały rok. Bardziej niż na produkcie lub usłudze, skupiają się na opowiadaniu historii i emocjach związanych z atmosferą świąt, ale i nieco trudniejszych, bo często skomplikowanych relacji. Sprawdziliśmy, jakie trendy obowiązują w tych z końcówki dekady. 

#1 Apple: Make someone’s holiday

Choć pierwsze skrzypce w tej kreacji gra produkt, tak nie sposób powiedzieć, że pojawia się nachalnie. Apple nie zawiodło nas i w tym roku (niektórym z nas zakręciła się łezka w oku!) i zaserwowało kilka minut na emocjonalnej karuzeli, którą mimo wszystko wspomina się przyjemnie. Zastanawiając się nad ideą, jaka przyświecała twórcom, możemy sprowadzić ją do jednego zdania: czasem najdrobniejsze gesty i momenty stanowią dla nas największą wartość. Historia rodziny, która mierzy się ze stratą ukochanego członka rodziny, a przy tym dziecięca naiwność i wiara w dobre, spontaniczne czyny sprawiają, że to nostalgiczna, ale wywołująca uśmiech na twarzy gwiazdkowa kreacja. Kalifornijski gigant technologiczny wie, w które struny uderzyć, aby rezonowało ich hasło: “Think different”.

#2 Kaufland: Boże Narodzenie. Tak dobre jak nigdy

Dobro walczy ze złem. Codziennie. A my, dokonując małych wyborów, wybieramy stronę, po której się opowiadamy. W międzynarodowym spocie Kaufland mamy dość tradycyjną i chętnie wykorzystywaną postać św. Mikołaja i kulminacyjny moment jego całorocznej pracy, czyli decyzję o tym, które dziecko było grzeczne. Okazuje się jednak, że podjęcie takiej decyzji nie jest tak proste, jak może się wydawać, a suma naszych zachowań ma dwie strony. Co ciekawe, oprócz motywu św. Mikołaja, mamy również odwołanie do “Gwiezdnych wojen” i lokowanie kampanii sprzedażowej kolekcjonerskich produktów (oczywiście dostępnych w sieci Kaufland). Główna zasada to: „Ujarzmij Moc: Myśl jak Jedi. Postępuj jak Jedi. Żyj jak Jedi.”.

#3 Milka: Mia

Kampania, która łatwo wpada w ucho i nakłania do tego, aby obdarowywać tych, którzy dzielą się z nami sercem. Dwie główne postaci, wokół których zbudowana jest narracja to mała dziewczynka i starszy, głuchoniemy woźny. Może wydawać się, że to konwencja, jakich w reklamach było już mnóstwo (zestawienie młodości i starości), tak umiejscowienie jej w alpejskiej szkole w okresie Bożego Narodzenia nadało jej zupełnie innego znaczenia. Zanim obejrzycie całość, musimy powiedzieć, że na nas największe wrażenie zrobiła scena z dokończeniem słów piosenki w języku migowym, aby Ci, którzy dają nam serce, mogli cieszyć się razem z nami.  Gdybyście chcieli posłuchać “You’ve got the love” w wykonaniu anielskiego chóru Milka, kierujcie się pod ten link: https://open.spotify.com/album/2CMYYOPXOvynYyo5nESJJu

#4 TK Maxx: Gift different

Żywa, kolorowa i kojarząca się z dziełami Wesa Andersona kampania świąteczna, którą przygotował brytyjski oddział TK Maxx, bez wątpienia wyróżnia się na tle gwiazdkowych kreacji z innych części świata. Pod hasłem “Gift different” kryje się dla nas nie tylko bardzo dobry insight związany z częstym brakiem pomysłów na trafione prezenty (to przecież coroczny złoty graal!), ale także swego rodzaju wyłamanie się z konwencji emocjonalnych spotów. Manifestują to na każdym kroku – od postaci narratora, czyli ekscentrycznego Titusa Klausa Maxximiliana (po pierwsze: co za akcent! po drugie: ciekawe, czy zauważycie, gdzie w filmie pojawia się jego portret?), przez odrobinę przerysowane postaci w tle. Nam ogląda się ją bardzo dobrze. Polecamy i podziwiamy za odwagę.

#5 Pepsi: Elfy same w domu 

Drużyna Kevina samego w domu przywdziała w tym roku niebieskie stroje. Wszystko za sprawą świątecznego filmu, który w tym roku przygotował dla nas polski oddział Pepsi. Stawiając na odwołania do doskonale znanej komedii, wprawiają w nostalgiczne nastroje, ale z przymrużeniem oka. Ekipa elfów, Elfka Ewka, Kelfin, Rafaelf i Elfis, świętują według własnych zasad, bo mają na to niezły plan (spójrzcie tylko na rozpiskę w 00:21!). W krótkim, bo ledwo dwuminutowym filmie, pełno jest odwzorowań filmowych scen, a zaangażowanie do współpracy influencerów sprawiło, że historia nabiera lekkości i… prościej jest się z nią zidentyfikować. My wyciągamy z tej opowieści dwa morały: lepiej nie zadzierać z elfami, a święta są przyjemniejsze z Pepsi.

#6 John Lewis: Edgar the Dragon

Świąteczne reklamy, którymi raczy nas co roku John Lewis & Partners to klasyka gatunku w okresie przedświątecznym. Tym razem otrzymujemy historię małego smoka, który mieszka w wiosce razem z ludźmi. Z racji swojej natury ciężko mu pohamować wyziewy ognia w chwilach radości, co znacząco utrudnia życie mieszkańcom miasteczka w przygotowaniach przedświątecznych. Smoczek nie jest jednak sam – ma przyjaciółkę w postaci dziewczynki, która spieszy mu z pomocą.

#7 Stowarzyszenie Mali Bracia Ubogich: Podaruj Wigilię

Stowarzyszenie Mali Bracia Ubogich między innymi co roku organizuje wigilię dla starszych i samotnych osób, bo samotność w czasie świąt boli najbardziej. W tym roku opowiada o tym spot, w którym obserwujemy życie małżeństwa na przestrzeni świąt od lat młodzieńczych, aż do późnej starości. Elementem wspólnym całej osi czasu jest moment w którym żona pomaga mężowi co roku wiązać krawat, aż do ostatniej sceny, kiedy został już sam i zasiada do stołu z rozwiązanym krawatem.

#8 Allegro: Album

Allegro na przestrzeni ostatnich lat przyzwyczaiło nas do wzruszających spotów reklamowych odwołujących się do wartości rodzinnych, relacji międzyludzkich, które budują atmosferę Świąt. Tym razem historia, którą obserwujemy opowiada o tym, że przepaść pokoleniowa tak naprawdę nie istnieje, jeśli znajdziemy wspólną płaszczyznę zainteresowań, wymiany doświadczeń. Ciekawie przedstawiono tu także budowę autorytetu osób starszych wśród młodzieży, co nie zawsze jest przecież łatwe.

#9 Tesco: Delivering Christmas

Tegoroczny spot Tesco nawiązuje do “Powrotu do przyszłości”. Obserwujemy dostawcę, który dzięki magicznemu zbiegowi okoliczności zaczyna podróż w czasie, podróżując po Anglii i dostarczając świąteczne dostawy na przestrzeni 100 lat. Jest to bardzo udany ukłon w stronę popkultury i w ciekawy sposób opowiada o stuletniej tradycji świątecznych dostaw brytyjskiej sieci hipermarketów.

#10 Aldi: Kevin The Carrot 

W kolejnej odsłonie już przygód Kevina Marchewki widzimy jak z pomocą małego pomidora Toma (Tiny Tom) udaje mu się uciec mafii brukselek. Jego adwersażom przewodzi Brukselka Russell (Russell the Brussell). Dzielnemu Kevinowi udaje się jednak uratować potrawy na świąteczny stół i pokonać swojego oponenta. Reklamy Aldi z Kevinem są pełne humoru i smaczków (“Tommy, catch up!”).

Wesołych Świąt życzy cała kosmiczna załoga Funktional!