Sytuacja, w jakiej znajdują się obecnie przedsiębiorcy, testuje ich kreatywność oraz zdolności strategiczne. Umiejętność zarządzania kryzysowego w firmie oraz plastyczność jej modelu biznesowego, zdają się być kluczowe w walce z niestabilną sytuacją. Jak zatem zabrać się za dopasowanie modelu Twojej firmy do aktualnych wymagań rynku? 

Doskonale sprawdzi się tu filozofia chińskiego mistrza – mówiąca, że zdolność adaptacji jest kluczem do skutecznej walki.

 Nie ograniczaj się do jednej formy, przystosuj ją i buduj na niej coś własnego, pozwól temu wzrastać i bądź jak woda. Opróżnij umysł, bądź bezforemny, bezkształtny – jak woda. Wlewasz teraz wodę do filiżanki, staje się filiżanką; wlewasz do butelki, jest butelką; wlejesz ją do czajniczka, staje się czajniczkiem. Woda może płynąć swobodnie lub niszczyć. Bądź jak woda, mój przyjacielu. – Bruce Lee

Szybko postępujące zmiany nie pozwoliły przygotować się na ten kryzys i większość musi radzić sobie z jego skutkami na bieżąco. Zanim jednak dostosujesz do nich model biznesowy firmy, zadbaj o przepływ informacji.

Komunikuj wewnątrz firmy

Zarządzanie kryzysowe wymaga od nas szczególnej uwagi w kwestii komunikacji – zarówno zewnętrznej, jak i tej wewnątrz firmy. Zadbaj o poczucie bezpieczeństwa pracowników – jeśli sytuacja zmusiła Cię do redukcji etatów, przeprowadź ją jednego dnia – uzasadnij ten krok i uspokój pozostałą część załogi. Poza tym, wyznacz jedną osobę do przekazywania informacji pracownikom, działom i dystrybutorom.

Informuj o zmianach

Zastanów się, jak usprawnić komunikację z klientami – z pewnością będą mieli do Ciebie mnóstwo pytań – przewidując ich ruchy, zdążysz np. przygotować zakładkę FAQ lub przypięty post na fanpage’u z odpowiedziami na te najważniejsze. Warto też uprzedzić o przewidywanych opóźnieniach w dostawie. Zaktualizuj godziny otwarcia na Facebooku, a także poinformuj klientów o zmianach lub modyfikacjach w dostępności. 

Mów do fanów!

Obecna sytuacja sprzyja byciu online. Produkuj możliwie dużo treści – niech klienci wiedzą, że masz się dobrze. W czasie wzmożonej konsumpcji contentu, musisz generować go jeszcze więcej. Dostarczaj artykułów eksperckich i wykorzystaj social media.
Są przestrzenią kreatywnej walki o fana – angażuj ich konkursami, ankietami czy contentem efemerycznym.   

Monitoruj wzmianki i analizuj rozpoznawalność Twojej firmy. Wchodź w interakcje z fanami i postaw na proaktywny charakter komunikacji. 

SWOT – analiza do zadań specjalnych 

Po określeniu jej tonalności i uporządkowaniu odpowiedzi dla klientów i pracowników, przejdź do transformacji modelu biznesowego – pomocna może okazać się znana i sprawdzona analiza SWOT.
Gdy ustalisz kluczowe czynniki, wpływające na aktualną pozycję firmy na rynku, łatwiej będzie Ci dopasować model biznesowy do jego obecnych wymagań. Wykorzystuj możliwości, które pojawiły się podczas wspomnianej analizy(O). Postaraj się przenieść je do świata online lub usprawnij już istniejące zaplecze – zadbaj o wersję mobile, zrób audyt UX i przyjrzyj się procesowi sprzedaży.   

Co z reklamą?

Pozostało Ci zredukować budżet na marketing i jakoś się uda.
Nawet nie próbuj! Nie powielaj błędów Volkswagena z czasów kryzysu energetycznego czy McDonald’s z początku lat 90-tych. Wykorzystaj moment, w którym konkurencja zamroziła swoje reklamy – to doskonała okazja na to, by zwiększać rozpoznawalność czy promować nowe rozwiązania Twojej marki.  

A zatem…

Pamiętaj o odpowiedniej komunikacji z pracownikami. Uspokój załogę i zwróć szczególną uwagę na klarowność języka.
Częściej publikuj w mediach społecznościowych.
Pisz artykuły, organizuj konkursy i skup się na monitorowaniu wzmianek o marce.
Weź pod lupę obecną sytuację i postaraj się dopasować strategię marki w oparciu o rezultaty analizy SWOT. Przyjrzyj się procesowi sprzedażowemu. Śladem Toyoty, Pizzy Hut i śniadaniowego potentata Kellogg’s, zwiększ nakłady na marketing.

I bądź jak woda.